piątek, 12 września 2014

rozdział 5-dyskoteka cz. 2/3

SZliśmy gdy nagle połamał mi się obcas. -Leon- zawołałam - Co?- Obcas mi się złamał musimy wracać do domu.-Dobrze-To chodźmy. Gdy doszliśmy pobiegłam na góre po buta. Po 10 minutach zeszłam w moich ulubionych szpilkach. -Co tak długo?- Zapytał Leon- Nie wiedziałam które nałożyć,a jak troche się spóźnimy nic się niestanie.-Dobrze to j€ż chodź. A tak wogóle to gdzie twój tata, Jade,Olga i Ramalo? Tata,Jade i Ramalo wyjechali i wrócą za 2 miesiące,a Olga wyjechała do Włoch na 2 miesiące więc przez ten czas jestem sama i moge robić co chce. -Acha to może mógł bym dziś u ciebię przenocować?- HHHMMMMMMM niech pomyśle.. No pewnie że możesz.- To super a teraz choć szybko bo jesteśmy już zpuźnieni o 13 min!!!!- No dobrze już ide. Po jakimś czasie doszliśmy na dyskoteke.