sobota, 19 lipca 2014
Rozdział 3 Od kiedy biegasz?
-Leon ja tak naprawdę też Cię Kocham i moja odpowiedź przmi tak.Leon chcę być z tobą na zawsze. Zawsze i wszędzie- powiedziała ze łzami w oczach szatynka. -Kocham Cię-powiedział Leon-Ja też-Powiedziała Violetta-Ty też co?- Zapytał z chytrym uśmiechem szatyn-Ja też Ciebie kocham Leon-Powiedziała Viola.-To może pójdziemy na lody?-zapytał z miną zbitego pieska Leoś.-No dobra ,ale ty stawiasz-zagroziła mu palcem szatynka.-Pewnie-Powiedział wesoły szatyn.15minut pózniej zakochani musieli się rozstać i rozeszli się do domów.Violetta poszła do łazienki i wykonała wieczorne czynności i położyła się spać.Nie mogła zasnąc.Myślała o swoim kochany chłopaku. Leon Obudziłem się rano i przypominałem sobie co się wczoraj stało.Zaczołem skakać i się cieszyć jak małe dziecko, które właśnie dostało lizaka.Poszłem do łazienki i wykonałem poranne czynności i ubrałem się w dres i poszłem biegać. Biegłem i biegłem gdy nagle na kogoś wpadłem. Moim zielonym oczom ukazała się Violetta.Hej kochanie-powiedziałem uśmiechnięty pokazując przytym rząd swoich białych zębów. -Hejka skarbie-Przytuliliśmy się i zapytałem się jej od kiedy biega.Powiedziała że od dzisiaj.Uśmiechnełem się do niej-Może pobiegamy razem?-Zaproponowałem.-Chętnie-powiedziała moja wspaniała, piękna i mądra dziewczyna.Złapałem ją za ręke i zaczęliśmy biec.Nagle Viola się potkneła i wylondowała w mooch ramionach. Nasze usta dzieliły milimetry gdy nagle... ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~I jak podoba się bo mi nawe4, nawet. 3komętaże NEXT CZYTASZ》KOMĘTUJESZ》MOTYWUJESZ
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz